
Nasz Klub reprezentowało trzech zawodników. Swój debiutancki pojedynek w Muay Thai stoczył Mateusz Dybski, startujący do tej pory jedynie w "chwytanych" sportach walki. Mateusz, dzięki swojemu grapplingowemu doświadczeniu w MMA i BJJ, przeważał siłowo nad swoim rywalem ze Słowacji. Dzięki przewadze w klinczu, po zaciętym starciu sędziowie wskazali na naszego zawodnika, który tym samym odniósł swoje pierwsze międzynarodowe zwycięstwo. Nie mogli podzielić się z kolegą radością pozostali nasi zawodnicy, którzy pomimo bardzo dobrej postawy przegrali swoje walki przez decyzję sędziów. Bartosz Batra potykał się z doświadczonym, do tego cięższym i wyższym Słowakiem. Pomimo lepszych umiejętnosci w dystansie Bartek nieznacznie

ustępował siłowo w klinczu. To zaważyło na decyzji sędziów , którzy wskazali na rywala. Los kolegi podzielił również Wojciech Oleksy, trenujący obecnie w Szkocji. Niewygodny styl walki przeciwnika, który nieszablonowo używał kopnięć stopujących, spowodował iż Wojtek nie "wstrzelił się z dystansem". Co również zaowocowało przegraną na punkty.